niedziela, 11 listopada 2012

Trochę jesieni, trochę lata

Dziś wszystko na brązowo i w sepii.
Zaległy notes podobny do notesu, który pokazywałam już jakiś czas temu → KLIK




Kilka zdjęć z Taby (więcej nie będzie - reszta nadaje się tylko do rodzinnego albumu). 
A teraz się tłumaczę dlaczego tak mało zdjęć :)
Warunków do fotografowania w Tabie nie było. Pierwsza część dnia to błogie lenistwo na plaży w ostrym słońcu, druga część dnia to ciemności egipskie :) O godz. 16 słońce chowało się za górami i jedyne co nam pozostawało to picie drinków :)




 
I jedno zdjęcie z telefonu o wschodzie księżyca:




22 komentarze:

  1. Ale świetne. Gdzie jest ta Taba?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny notes. A zdjęcia urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się motyw dmuchawca w tryptyku, kolory piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super:) Gdzie kupujesz wkłady do notesów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie :)
      Miałam takie szczęście, że moja koleżanka sprezentowała mi pakę pociętych papierów. Aż boję się co będzie jak się skończą :) będę się martwić za jakiś czas.

      Usuń
  5. Oj zachciało mi się piasku i słonej wody....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basen lepszy, bo w morzu kamienie więc wejść się nie dało ;)

      Usuń
  6. Notes świetny, a zdjęcia są czadowe, zazdroszczę talentu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba zwariowałam, ale odkąd do Ciebie zaglądam, zaczęłam doceniać scrap. Notes i miętowe kartki z poprzedniego posta wyglądają świetnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Już Anet zaraziłam pasją do scrapbookingu więc może Ty też się skusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem jak Ty to robisz ale nie mogę oderwać wzroku od Twoich zdjęć! Są CUDOWNE!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odwiedziny u mnie :-)
    Piękne zdjęcia, a to z telefonu zachwyca mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie cudowne zdjęcia wakacyjne:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże, czym te te zdjęcia robisz i jak?! Aż mnie zaciska z zazdrości. Też bym tak chciała :) Możesz mi powiedzieć jaki to aparat i obiektyw, czy z jakichś powodów tego się nie mówi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To żadna tajemnica :)
      Aparat canon 7D, obiektyw Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro (podczas sesji kartkowo-notesowych) i obowiązkowo statyw. Potem zabawa w photoshopie czyli kontrast, balans bieli, przejrzystość... Wszystkie zdjęcia to RAW-y!
      Nie używam trybu automatycznego, zawszr są to nastawy manualne.
      Nie używam nigdy lampy wbudowanej, bardzo rzadko lampę zewnętrzną.
      I to tyle " tajemnic" :)

      Usuń
    2. O, jak fajnie, że mi odpowiedziałaś :) Dzięki :)
      Ale zadania mi nie ułatwiłaś ;) Robię przymiarki do kupna porządnego aparatu i najpierw miał to być Canon, potem spotkałam garstkę ludzi robiących piękne zdjęcia z Nikona i przekonali mnie do Nikona, a od jakiegoś czasu natykam się na fotograficzne dzieła sztuki strzelone z Canona i już sama nie wiem. Będę monetą rzucać :)

      Usuń
    3. Nikon czy Canon to już nie ma większego znaczenia. Obydwa będą robić dobre zdjęcia.
      Moim pierwszym aparatem był canon i tak już zostało :)

      Usuń
  13. Świetny, prosty notes! bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Blogging tips