piątek, 14 grudnia 2012

Ocieplenie

Ostatnio na wielu blogach zauważam zachwyty nad zimą. Pod tym względem zupełnie Was nie rozumiem :))) Ja jej szczerze nie znoszę więc w ramach ocieplania klimatu dzisiaj słoneczne tło i notesy w trójpaku.



 Pokazywałam niedawno na fb tego stwora-potwora. Myślałam, że biedak jest głodny w te paskudne mrozy więc dokarmiłam tym co miałam w domu ...

... a kilka dni później całość wygląda tak. Małpiszon zrobił bałagan, a jedzeniem pogardził.


Śniegu trochę ubyło w ciągu tych kilku dni i to mnie cieszy :)




13 komentarzy:

  1. moze nie smakowało mu ;) u nas sikorki wcinaja zboze i znów dosypke musze zrobic

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za zimą, ale staram się znaleźć jej dobre strony:) Śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja tez nie lubie zimy...ale co zrobic...:)
    Piekne notesiki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. I znów pięknie zarówno pod względem fotograficznym jak i craftowym.
    Z zimą mam dokładnie tak samo jak Ty; od listopada powtarzam sobie: byle do wiosny. Jest mi zimno, nie chce mi się z domu wychodzić,w trzech swetrach wyglądam jak słoń i z podobną gracją się poruszam ;) Nie lubię i nie polubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trójpak fantastyczny!!!
    a w temacie pór roku to zdecydowanie wolę lato, słońce i przede wszystkim ciepełko, ale białą zimę (bez błota) lubię w grudniu :)
    Ptaszor skradł moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też zimy nie znoszę kochana...lubię ją jedynie gdy siedzę w ciepłym domku z kubkiem gorącej herbaty i patrzę na choinkę...poza tym śnieg mógłby dla mnie nie istnieć :) A zwierzątka rzeczywiście wybredne,ja ostatnio zniosłam błąkającemu się psu trochę wody i jedzonka pożyczonego od mojego psiaka,a ten na mnie "prychnął" i poszedł.....O_O

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam wolę lato :) nie topniej niech ubywa:D świetny notes:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkowicie się z Tobą zgadzam, jestem ciepłolubna :). Piękne prace!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prace świetne, a stworek - przeuroczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem z Tobą! każdy dzień zaczynam od płaczu nad tym jak daleko do lata :(

    OdpowiedzUsuń
  11. nic dziwnego, że nie zostało zjedzone - to przecież sikorka, a nie dałaś nic tłustego - ziarna słonecznika, konopii lub kawałek słoniny (tylko nie wędzonej). Pewnie szukała, czy przypadkiem nie schowałaś tego pod spodem i nie znalazła...
    A notesy piękne są! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Blogging tips