czwartek, 7 listopada 2013

jemu oddam wszystko


Zrobiłam dla siebie 2 notesy. Poręczne takie żeby zawsze je mieć przy sobie.
Moje dziecko gdy tylko je zobaczyło spytało:
"mamo dasz jeden???" 
(tu pojawiło się łosiowe błagalne spojrzenie więc jak mu odmówić?)
Dałam mu oba.
•  •  •
I tak oto notesy wykonane z produktów Stempell&Kartoon stały się własnością pięciolatka.
Wszystko na temat produktów użytych do zrobienia tych notesów znajdziecie na blogu ‣ KLIK 







13 komentarzy:

  1. Fantastyczne notesiki, sówki genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aww jakie peikne som one awww! Ja tez poprosze mamo! Lat mam 25 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię, że zostały przygarnięte przez syna. Też bym się na takie piękności połasiła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieci też mają "taką moc" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki te sowy, a notesy bombowe. Jak Ty to robisz mistrzyni?

    K.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Na pewno będą służyć :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Może tez zrobimy łosiowe spojrzenia ;) a tak serio to są śliczne w swej prostocie,teraz pewnie zamieszkają w nich samoloty,auta i dinozaury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że tematem przewodnim będzie jednak wojsko i czołgi :)
      Przekonamy sie niedługo.

      Usuń
  8. Cudne notesiki i motyw sówki!

    OdpowiedzUsuń

Blogging tips